Opinia w spr. Krajowej Polityki Miejskiej

wadim tyszkiewicz 2
Bezsprzecznie cele jakie postawili sobie twórcy KPM są szczytne, tylko czy realna jest ich realizacja? Rola miast i ich znaczenie dla rozwoju regionów jest wiodąca.
Dynamiczny, żywiołowy, ale i niekontrolowany rozwój miast, może po jakimś czasie doprowadzić do pojawienia się problemów, które dzisiaj trudno przewidzieć.
Tendencja do włączania do miast okolicznych gmin zaprzecza promowanej idei miasta zwartego. Przykładem jest choćby Zielona Góra, w której po połączeniu z gminą wiejską zagęszczenie mieszkańców na 1 km2 spadnie z 2040 do 499, a obszar wzrośnie z 58 km 2 do 277 km2*.
Potrzeby miast są ogromne, co słusznie zostało ujęte w KPM, jednak żeby te cele zrealizować, potrzebne są też ogromne pieniądze, których nie ma i tak szybko nie będzie.
Udział mieszkańców w planowaniu rozwoju miast jest i dzisiaj przewidziany w realizowaniu polityki przestrzennej poprzez konsultacje społeczne niemal wszystkich dokumentów planistycznych. Jednak aktywność społeczna w tym względzie jest słaba, i ogranicza się w zasadzie tylko do środowisk bezpośrednio zainteresowanych realizacją własnych, często wręcz osobistych interesów.
Nie widzę realnej szansy na realizację celów strategicznych KPM bez konkretnych aktów wykonawczych popartych realnymi środkami finansowymi.
Można więc KPM potraktować jako kolejny cenny dokument, ale będący zbiorem pobożnych życzeń zaadresowanych do władz zarządzających miastami. Bez aktów wykonawczych popartych odpowiednimi środkami finansowymi sukcesem będzie dotarcie z tym dokumentem jako wytyczającym jedynie kierunki do wszystkich osób operacyjnych, odpowiedzialnych za kreowanie polityki miejskiej. A to nie jest łatwe i nie ma żadnej gwarancji, że te cele będą choć w części realizowane.
Skupienie się autorów KPM na wzroście gospodarczym jest jak najbardziej słuszne, ale same tezy bez konkretów nie wystarczą. Zdecydowana większość zarządzających miastami ma świadomość znaczenia rozwoju gospodarczego,tylko konia z rzędem temu, kto konkretnie wskaże drogę i doprowadzi do tego rozwoju. Teoria to jedno, a praktyka to drugie. Szczególnie w ostatnim czasie wiele się mówi o zwiększeniu partycypacji mieszkańców w podejmowaniu decyzji, w tym strategicznych dla rozwoju miast. Jednak polska demokracja i doświadczenia w tym względzie są młode. Trudno na nasz grunt przenieść model np. Szwajcarski, gdzie aktywność obywatelska polegająca na bezpośrednim udziale społeczeństwa w podejmowaniu decyzji ma kilkusetletnią tradycję.
Społeczeństwo polskie nie jest aktywne, trzeba to sobie szczerze powiedzieć. Przykładanie dzisiaj zbyt dużej wagi do udziału społeczeństwa w podejmowaniu decyzji może zrobić czasem więcej złego niż dobrego. Niebezpieczeństwo polega na tym, że aktywna mniejszość będzie decydowała o mniej aktywnej większości, niekoniecznie zgodnie z jej interesami i intencjami. Dlatego dość ostrożnie trzeba posługiwać się tym narzędziem partycypacyjnym. To ładnie brzmi i jest dość populistyczne. Praktyka mówi co innego. Nie można zapominać o tym, kto konkretnie bierze odpowiedzialność za podejmowane ważne decyzje? Trzeba w końcu się zdecydować, czy chcemy żyć w kraju o ugruntowanym modelu demokracji przedstawicielskiej czy bezpośredniej? Konsultacje jak najbardziej tak, ale już narzucanie swojej woli przez aktywną mniejszość przy rozmyciu się odpowiedzialności za podejmowane decyzje- niekoniecznie.
Jak najbardziej słuszne powinno być dążenie do powstawania obszarów  funkcjonalnych przekraczających granice gmin, z poszanowaniem interesów wszystkich stron i z uwzględnieniem wiodącej roli miast o znaczeniu regionalnym. Pytanie tylko czy narzucać konkretne mechanizmy czy rozwiązania, czy tylko podpowiadać, licząc na to, że władze samorządowe są w stanie wypracować odpowiednie porozumienia. Przykładem może tu być np. realizowana wspólnie gospodarka śmieciowa, wspólne inwestycje wodno-kanalizacyjne, transport zbiorowy, wspólne tworzenie produktów turystycznych itd. KPM miejska nie może skupiać się tylko na dużych ośrodkach metropolitarnych.
Ogromna siła drzemie w średnich i małych miastach, aspirujących często do roli regionalnych liderów wzrostu, w tym gospodarczego. Od tych kilkudziesięciotysięcznych miast zależy w dużej mierze rozwój regionów.
Należy wspierać również te mniejsze miasta, które wyrastają do regionalnych liderów. Nie tylko w wielkości, lecz i w jakości siła. Przyjęcie założenia, że tylko duży może więcej, jest nie do końca słuszne. Warto iść w kierunku łączenia potencjałów, poprzez tworzenie związków międzygminnych, realizujących wspólne cele, z zachowaniem suwerenności i autonomii poszczególnych organizmów samorządowych. Nie można zapominać o mieszkańcach mniejszych ośrodków miejskich naszego kraju. Mieszkańcy mniejszych miast mają też swoje cele, marzenia aspiracje, potrzeby i oczekiwania. Należy wspierać regionalnych liderów wzrostu bez nadmiernego przywiązywania się do znaczenia wojewódzkości czy metropolitarności. 
Może nie rzecz w tym, żeby wszystkich "ciągnąc za uszy", tak się nie da, ale wspierać tych, którzy sami wyrośli na liderów regionalnego wzrostu. To jest klucz do sukcesu.
Przykładem może być choćby nieduże województwo lubuskie, gdzie gospodarka najszybciej rozwija się w kilkudziesięciotysięcznych miastach takich jak np. Żary, Kostrzyn, Nowa Sól, Międzyrzecz czy Świebodzin. Wzorem może być mała Witnica, której kolejnych powstających fabryk mogłyby pozazdrościć nawet duże miasta o ambicjach metropolitarnych.
Brakuje mi w KPM odniesienia do roli miast mniejszych. Nie znam definicji rozgraniczającej miasta od miasteczek. Nawet pojęcie ośrodków metropolitarnych jest niejasne i niespójne. Warto zastanowić się nad rolą i pomysłem na rozwój miast średniej wielkości, nie będących miastami na prawach powiatu. Czy gminy o statucie czysto miejskim o wielkości 20-30-40-50-60-70 czy 80 tysięcy mieszkańców to jeszcze miasta, czy już miasteczka? 
Można użyć tu określenia, że to "ni pies ni wydra". Małe miasteczka leżące w gminach o statucie wiejskim mają cały szereg przywilejów związanych z programami rozwoju obszarów wiejskich. Wyższa subwencja oświatowa, PROW, PO RYBY... itd. Duże miasta mają specjalny status metropolitarny oraz ZIT-y. Mniejszym miastom pozostaje jedynie szansa tworzenia wraz z sąsiednimi gminami wiejskimi i miejsko-wiejskimi obszarów funkcjonalnych. Tu nie ma już znaczonych pieniędzy na realizacje wybranych celów. Jaka więc ma być rola setek średnich i niedużych miast o statusie tylko miejskim? Można by o wielu miastach powiedzieć: za duzi żeby umrzeć, za mali żeby żyć. A przecież to te miasta często są motorami rozwoju w regionie. Potrzebują też programu i pomysłu na wykorzystanie ich potencjału. Warto więc w dalszych pracach nad KPM uwzględnić rolę i znaczenie miast mniejszych.
Reasumując. Opracowanie dokumentu KPM jest krokiem w dobrym kierunku, jednak oby nie pozostał on tylko zbiorem pobożnych życzeń, gdyż brakuje narzędzi realizacji skąd inąd słusznych założeń w nim zawartych. Potrzebne są konkretne narzędzia, akty wykonawcze i źródła ich finansowania.

Wadim Tyszkiewicz

Prezydent Nowej Soli

Prezes Zrzeszenia PBiWWL

23.07.2014

*dane z GUS 2013, "Powierzchnia i ludność w przekroju terytorialnym w 2013 r." (źródło: http://stat.gov.pl/cps/rde/xbcr/gus/l_powierzchnia_i_ludnosc_przekroj_terytorialny_2013.pdf )

 

 

(Konsultacje Krajowej Polityki Miejskiej : Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju )

 

NASZE STANOWISKA
 
O.P.O.S.
OPINIE CZŁONKÓW ZRZESZENIA
 
SEJM-SENAT-PREZYDENT
SYGNAŁ ŚRODOWISKOWY
 
ZRZESZENIE W MEDIACH

Kalendarium

poprzednim miesiącu grudzień 2017 następnym miesiącu
N P W Ś C Pt S
week 48 1 2
week 49 3 4 5 6 7 8 9
week 50 10 11 12 13 14 15 16
week 51 17 18 19 20 21 22 23
week 52 24 25 26 27 28 29 30
week 1 31

Facebook

Odliczamy

do rozpoczęcia szóstego w tym roku Konwentu Zrzeszenia Gmin Województwa Lubuskiego w Żarach (Ratusz) pozostało
Odliczanie zapewnia Go Mylo Countdown

Sonda

Czy jesteś za wprowadzeniem dwukadencyjności dla prezydentów, burmistrzów i wójtów?

TAK - 47.2%
NIE - 46%
Nie mam zdania - 6.8%

Wszystkie głosy: 176
Głosowanie na tą sondę zakończone aktywne: 01 Lis 2017 - 00:00

bottom
01.png02.png04.png06.png07.png08.png09.png10.png11.png12.png13.png14.png15.png16.png17.png
 
Copyright © 2014. lubuskiegminy.pl Designed by: